Płatna prasa online
Rupert Murdoch kontra Google
2009-11-25
Przeniesienie elektronicznych edycji tytułów prasowych magnata prasowego Ruperta Murdocha z Google'a na Bing (wyszukiwarkę Microsoftu), nie jest pozbawione "intrygującej logiki i może zmienić ekonomię internetu" - napisano w komentarzu redakcyjnym środowy "Financial Times".
[...]
Firma News Corp. rozmawia z Microsoftem na temat umowy przewidującej, iż wyszukiwarka Bing uzyskałaby wyłączne prawa reprodukowania treści jej tytułów prasowych w zamian za opłatę. W ten sposób News Corp. nie byłby uzależniony od przychodu ze sprzedaży reklam online.
Za: Płatna prasa online - Rupert Murdoch kontra Google - najnowsze wiadomości tylko na WirtualneMedia.pl.
Mój komentarz:
A więc zaczynają się rysować linie frontu. Najgrubiej rysując, po jednej stronie są korporacje i oligarchie medialne, po drugiej internauci i ich ciągłe dążenie do uzyskiwania wolnej i bezpłatnej treści. Pozornie po stronie internautów staje Google, jako ten "dobry", ale wcale nie jest oczywiste, że jako święty Mikołaj. Jaki biznes kręci Google?
Koniec darmowej prasy w internecie
Redaktor naczelny "The Times" James Harding zapowiedział, iż internetowa wersja pisma od wiosny 2010 r. przestanie być darmowa i będzie dostępna dla abonentów lub osób, które wykupią dostęp na 24 godziny.
Za: Koniec darmowej prasy w internecie - najnowsze wiadomości tylko na WirtualneMedia.pl.
Google upodabnia internet do papierowej gazety. Wiadomości – Onet.pl Republika
Google prowadzi publiczne testy nad nową usługą o nazwie FastFlip. Serwis ułatwi przeglądanie artykułów z całego świata. Fast Flip to nowy projekt Google’a, który jest już dostępny dla każdego do testowania. Znajdziemy w nim nagłówki z najpopularniejszych wydawnictw na świecie, między innymi Newseek czy The New York Times.
Za: Google upodabnia internet do papierowej gazety. Wiadomości - Onet.pl Republika.
Moja refleksja: kolejny gwóźdź do trumny papierowych wydań gazet. Tradycyjne wydawnictwa przeżywają w ostatnich latach coraz poważniejsze problemy, bo pod naporem Internetu branża mediów papierowych i tradycyjnej reklamy ugina się i pęka. Potentat medialny Robert Murdoch już zapowiedział, że chce pobierać opłaty za informacje publikowane w Internecie, których źródłem są jego media. Inni magnaci prasowi w zasadzie popierają Murdocha, ale nikt łącznie z nim nie ma dobrego patentu na taksowanie informacji w Internecie i łatwe, przezroczyste pobieranie opłat. Tylko ta zagwozdka jeszcze ratuje tradycyjne media przed upadkiem. Ale kiedy ten problem zostanie rozwiązany...
